2 czerwca uczniowie klasy szóstej wyjechali na krótki wypoczynek do Kamienickiego Młynu. W programie przewidziano wiele atrakcji.
W pierwszym dniu udaliśmy się na platformę widokową skąd rozpościerał się przepiękny widok na okoliczne jeziora. Nieco później, dziełem przypadku, dotarliśmy do gospodarstwa agroturystycznego Pod Lipą i dzięki uprzejmości właścicieli mogliśmy skorzystać z kilku atrakcji tego miejsca. Po powrocie na miejsce biwaku rozpaliliśmy ognisko, przy którym toczono dyskusje do północy. Kolejnego dnia pojechaliśmy nad Jezioro Kamienne by zobaczyć diabelski głaz. Po krótkim odpoczynku i sesji zdjęciowej ruszyliśmy na zachód w kierunku Grot Mirachowskich. Widok jaskiń na Pomorzu wzbudził niemałe zainteresowanie, dlatego po powrocie do aut postanowiliśmy ostudzić emocje jadąc na lody do Sierakowic. Gdy wróciliśmy na miejsce noclegu okazało się, że czas biwaku dobiegł końca. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Lęborku, by na otarcie łez skonsumować pyszną pizzę.
Malowniczo położona kaszubska miejscowość z pewnością pozostawi w uczniach wiele miłych wspomnień.



