Pogląd o dydaktycznym wymiarze podróży powstał już w wieku XVI. Dalekie wyprawy, mimo iż pochłaniały sporo czasu i pieniędzy, były wśród ówczesnych intelektualistów dość powszechne. Być może stąd mówiąc o człowieku renesansu, mamy dziś na myśli kogoś wszechstronnie uzdolnionego. Teraz podróżowanie jest znacznie tańsze, a rozwój środków lokomocji sprawił, że transfer trwa co najwyżej godziny, a nie miesiące, czy lata.
Korzystając ze zdobyczy cywilizacyjnego postępu 22 maja udaliśmy się na wycieczkę do Poznania, Biskupina i Gniezna. Pod wieloma względami miejsca te można uznać za źródła naszej kultury. W katedrze na Ostrowie Tumskim spoczywa Mieszko I i Bolesław Chrobry, których wkład w tworzenie naszego państwa był nie do przecenienia. Gniezno to z kolei pierwsza stolica polski. Mogliśmy tam zobaczyć najstarsze w Polsce drzwi, arcydzieło sztuki romańskiej przedstawiające dzieje Św. Wojciecha. W katedrze gnieźnieńskiej znajdują się również relikwie patrona Polski, których niestety zobaczyć nie mogliśmy. Dzięki tym doświadczeniom przenieśliśmy się w czasie o tysiąc lat, lecz nie był to kres podróży. Skansen archeologiczny w Biskupinie jest bowiem rekonstrukcją osady sprzed 2700 lat. Dla porównania właściwy rozwój internetu dokonał się w latach 90. ubiegłego wieku. Ten przykład najlepiej oddaje młodzieży jaki to ogrom czasu.
W drugim dniu naszej wycieczki odwiedziliśmy jedno z ciekawszych muzeów w Wielkopolsce. Przynajmniej tak twierdzą uczniowie. Dzięki Wujkowi Biniowi - Rogalowemu Mistrzowi, poznaliśmy historię Poznania z perspektywy jego profesji. Była to uciecha nie tylko dla ducha, ponieważ wizyta kończyła się degustacją Rogali Świętomarcińskich. W mieście nad Wartą zwiedziliśmy również Palmiarnię i Stary Rynek. Szczególną uwagę dzieci skupił renesansowy ratusz, na którym w każde południe dają swój występ słynne koziołki.
Można się zastanawiać jakie wspomnienia pozostaną naszej młodzieży po odbytej wycieczce. Czy będą to historyczne fakty opatrzone datami, czy może harce w schronisku młodzieżowym i autokarze? Nie jest to istotne. Ważne, by pozostały na długo.

